Kredyty
Inne
Polecamy
Co jest ważne dla dobrego sprzedawcy?
Im dłużej pracuję w branży bankowej, im więcej na ten temat czytam i im częściej rozmawiam o tym z ludźmi, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu o znaczeniu siły tkwiącej w ludzkiej psychice, motywacji i wierze w siebie.
Bo przecież nie ma ani idealnego – doskonałego w swym wizerunku, procedurach i niezawodności – banku. Ani najlepszej – najtańszej i dopasowanej do potrzeb wszystkich – oferty. Ani super skutecznej – trafiającej do każdego i zawsze – techniki sprzedaży. Co w takim razie decyduje o sukcesie jednych sprzedawców, a przesądza o braku wyników innych? Odpowiedź brzmi: oni sami!
Skoro połowę motywacji czerpiemy z otoczenia, to ta druga połowa zależy wyłącznie od nas. Mając w sobie energię i chęć poznawania ciągle czegoś nowego, mamy już co najmniej połowę sukcesu. Coś, czego żadna procedura, produkt, technika, ani nawet dobry szef nam nie zapewnią. To „coś” tkwi w nas samych.
Rady dla przedsiębiorców: Czy opłaca się korzystać z usług tylko jednego banku?
Optymalnym rozwiązaniem dla podmiotów gospodarczych w zakresie obsługi bankowej jest korzystanie przez firmę z usług co najmniej dwóch-trzech banków. Zapewnia to minimalizację kosztów związanych z obsługą bankową, jak również wysoką jakość tej obsługi. Czy zawsze?
Typowe przedsiębiorstwo, nawet stosunkowo niewielkie korzysta bowiem z usług co najmniej dwóch banków, a niekiedy trzech, a nawet więcej.
Pozornie mogłoby się wydawać, że koncepcja oparcia obsługi bankowej na więcej niż jednym banku jest z różnych względów w pełni uzasadniona. Gdy jednak bliżej przyjrzeć się sprawie, to okazuje się, że wynikające z tego modelu organizacyjnego korzyści nie są tak znaczące i oczywiste, jak to się pozornie wydaje. Dokładna analiza wskazuje bowiem, że w zdecydowanej większości wypadków bardziej korzystny jest model obsługi bankowej realizowanej przez jeden tylko bank. Mam świadomość, że teza ta może budzić różnego rodzaju zastrzeżenia i wątpliwości, dlatego też chciałbym tu wskazać na istotne korzyści odnoszone przez firmy korzystające z usług tylko jednego banku. Rozwiązanie to jest, moim zdaniem, bardzo korzystne nie tylko dla konkretnej wybranej przez firmę instytucji finansowej, ale i dla samej firmy.
Światowe ściąganie długów: Co kraj to obyczaj
Działalność firm z branży windykacyjnej w Unii Europejskiej nie jest objęta jednolitymi uregulowaniami. W części krajów (m.in. Austrii, Finlandii, Hiszpanii, Niemczech, Szwecji i Włoszech) jest nadzorowana i częściowo licencjonowana.
W innych (m. in. Belgii, Holandii i Wielkiej Brytanii) firmom z tego sektora pozostawia się stosunkowo dużą swobodę działania. W zdecydowanej większości państw Wspólnoty istnieją stowarzyszenia zrzeszające firmy windykacyjne. One też monitorują rynek i wyznaczają standardy funkcjonowania. Z reguły do stowarzyszeń należy większość działających na rynku firm. Na przykład w Niemczech, gdzie w branży windykacji funkcjonuje ok. 650 firm, do organizacji Bundesverband Deutscher Inkasso Unternehmen należy blisko trzy czwarte z nich.Według statystyk Komisji Europejskiej, 25 na 100 bankructw przedsiębiorstw związanych jest - pośrednio lub bezpośrednio - z trudnościami w dochodzeniu wierzytelności.
Rynek windykacyjny w Stanach Zjednoczonych jest jednym z największych i najstarszych tego typu na świecie. W 2000 r. działało na nim ponad 6500 firm specjalizujących się w odzyskiwaniu przeterminowanych wierzytelności (Collection Agencies) oraz około 1600 agencji zajmujących się zbieraniem, przekazywaniem i udostępnianiem informacji dotyczących dłużników (Credit Reporting Agencies). W tym okresie zlecono im około 135 mld dolarów zaległych należności do windykacji. Oznaczało to niemal podwojenie wielkości rynku (w porównaniu z rokiem 1990), kiedy to jego wielkość szacowano na około 73 mld dolarów. Warto podkreślić, że rynek amerykański jest typowym rynkiem pro-konsumenckim. Klient jest najwyższym dobrem, bo generuje zyski, a nie koszty. Tak mocna obecność firm windykacyjnych w Stanach Zjednoczonych oznacza kontynuowanie chęci współpracy z klientem nawet wtedy, gdy ma on problemy. Skierowanie długu do odzyskania przez firmę windykacyjną świadczy o ugodowym podejściu wierzyciela do odzyskania swoich należności. Gdy natomiast sprawa trafia do sądu, trudno mówić o negocjacjach.